za to szefowa ją ceniła.

Dlaczego, do cholery, bawisz się w adwokata diabła? – Bledsoe poniósł głowę znad stolika,
kobieta w żółtej sukience i okularach przeciwsłonecznych. Stała na przystanku.
– Już ci mówiłem. Chcę znać prawdę.
rozlewiskiem, oświetlał cyprysy i sosny rosnące na podwórzu. Na niebie migotały gwiazdy, a
Żadna jej nie pamiętała, były tego pewne. Młodsza, wysoka dziewczyna w zamszowych
słońca, niemal nieczytelna, jakby właściciel samochodu już od dawna z niej nie korzystał, nie
– Nie. Może w Cat’s Meow?
Spojrzał na nią, gdy stanęła w progu.
Nie ma sprawy, tłumaczyła sobie. To nie żaden omen czy coś takiego. Uspokój się. Kilka
O1ivia zostanie w to wciągnięta. Nie zaryzykuje życia żony. Szukając zjazdu, zjechał na
Zabawa dopiero się zaczyna.
wskoczyła do morza. Przeszył go dreszcz, gdy spojrzał w dół, wyobraził sobie jej postać w
Czekała na odgłos rozlewanej benzyny, na upiorny syk zapalanej zapałki, na trzask
Przetrawiał w myślach to, czego się dowiedział od Shany, usiłując oddzielić prawdę od

Tak szczerze, to dla Paige cały ten Pancho Villa był tylko

profilu.
czy pokojówka. – Wyjrzał zza ramienia Hayesa. – A skoro mowa o prasie...
Oczywiście, że Bentz jest w Los Angeles. Wiedziała o tym. Wiedziała także, że szuka

jednocześnie, czujemy, jak chłodny płyn spływa do gardła. I myślimy o Ricku Bentzu.


- To jest być może siostra tamtego człowieka? - spytała.
straszył wielkimi płatami rdzy, której było na nim więcej

pójdzie z torbami, usiłując się przekonać, czyjego eks żyje, czy nie.

skórę, która zaczęła ustępować pod ostrzem klingi.
ciała, mniej czy bardziej istotnych.
- Wiem o tym doskonale. Żaden problem.